Mąż mojej żony

24 września 2013

Mąż mojej żony, Miro Gavran, przekład Anna Tuszyńska, reż. Tomasz Obara, Teatr Kamienica

Z pozoru dzień jak co dzień. Krzątasz się po domu. Nagle pukanie do drzwi, a w nich staje mąż Twojej żony. Co robić? Jak żyć?


Mąż mojej żony to tragikomiczna opowieść o dwóch mężczyznach. Byli sobie obcy dopóki nie dowiedzieli się, że kochają tę samą kobietę. Kochać to w sumie mało powiedziane. Bo jak opisać sytuację, kiedy pewnego dnia dowiadujesz się, że osoba z którą mieszkasz od kilku lat prowadzi podwójne życie? Czy odkrycie prawdy to droga do wolności czy wręcz przeciwnie? Szok, zmieszanie i niedowierzanie mieszają się na scenie ze złością, bólem i niewypowiedzianym żalem. Spektakl pokazuje bowiem na ile przyprawienie rogów mężczyźnie ośmiesza go, a na ile mu schlebia. Jak wybrnąć z tak patowej sytuacji? Bohaterowie znaleźli na to sposób i to niejeden… 

Spektakl wzrusza i bawi zaskakującymi zwrotami akcji, które nie pozwalają ani na chwilę spuścić oka z aktorów. Do tego celne riposty skutecznie ożywiają dialogi. Na scenie Przemysław Bluszcz i Tomasz Obara (aktor i reżyser sztuki) śmieszą, bawią, żenują, a chwilami wzruszają. Panowie świetnie uzupełniają się tworząc sceniczny duet mężów swoich żon. Tak wiele ich różni, co łączy. I to właśnie sprawia, że spektakl to wyważona mieszanka dobrego humoru.
Mąż mojej żony to kolejna ciekawa pozycja w repertuarze Teatru Kamienica. Choć w spektaklu chwilami brakuje dynamiki i ambitnych dialogów, nie przeszkadza to spędzić miłego wieczoru. Bo Mąż mojej żony ma po prostu bawić – bez ciśnienia, z dystansem i na luzie. I robi to dobrze.
Agnieszka Zawadka
Latest posts by Agnieszka Zawadka (see all)