Najdroższy

1 września 2013
Najdroższy, Francis Veber, reż. Wojciech Adamczyk, Teatr Współczesny
Och, Pignon! Czyli kobiety, pieniądze i sława. Kolejny znakomity spektakl w Teatrze Współczesnym, który rozwieje chmury w najbardziej pochmurny dzień.

Pignon to bezrobotny prawnik, który jest beznadziejnie zdołowany odejściem żony i kolejnymi sukcesami zawodowymi przyjaciela ze studiów. Jednak ze wszystkiego najbardziej martwi go, że piękna Christine, dekoratorka domu, w którym Pignon tymczasowo jest dozorcą, w ogóle nie zwraca na niego uwagi. Jak zwrócić na siebie uwagę takiej kobiety? Odpowiedź pociąga za sobą pasmo przezabawnych zdarzeń, które na dobre odmienią życie Pignona, czy tego chce czy nie.
W roli głównego bohatera (Pignon) występuje Andrzej Zieliński – jak zawsze wybór doskonały. Lekko flegmatyczny i nieporadny, ale przy tym uroczy i zabawny. Po raz kolejny u jego boku na scenie pojawia się Sławomir Orzechowski (Toulouse), do którego rola inspektora podatkowego pasuje jak ulał. Zaskoczeniem wieczoru jest krótki występ Krzysztofa Kowalewskiego (Jonville) rozbawiający widownię do łez. Mam wrażenie, że niemal cały spektakl był oczekiwaniem na wejście tego aktora. Przezabawny i mistrzowsko komiczny! Natomiast panie – Weronika Nockowska (Christine), Katarzyna Dąbrowska (Olga), Joanna Jeżewska (Marie), czarują urokiem, sprytem i interesownością bez której ta sztuka nie miałaby sensu istnienia. Obsada to najważniejszy element spektaklu. Przy nich przemyślana scenografia i świetna reżyseria wydają się być jedynie dopełnieniem rewelacyjnej całości.
Najdroższy to lekka propozycja na spędzenie przyjemnego wieczoru. Duża dawka dobrego humoru, ciętej riposty i zabawnych zbiegów akcji gwarantowane. Teatr Współczesny po raz kolejny stanął na wysokości zadania – spektakl bawi, bawi i jeszcze raz bawi.
Agnieszka Zawadka
Latest posts by Agnieszka Zawadka (see all)