5 mitów o teatrze

22 października 2013

Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie na hasło „teatr”? Jeśli nie chodzisz do teatru, pewnie jest nim jeden z mitów, które dziś spróbuję obalić. 

Kocham Teatr - warszawski przegląd teatralny
fot. Agnieszka Lewandowska | latwopalna.com

 #1 MIT
Teatr jest drogi
To teraz Cię zaskoczę. Najtańszy bilet w Teatrze Polskim kosztuje 24 zł, w Teatrze Narodowym 30 zł, w Teatrze Capitol 30 zł, w Teatrze Współczesnym 30 zł… Wymieniać dalej? Ceny biletów ulgowych i wejściówek przemilczę, bo są niższe od cen biletów do kina. Jeśli chcesz iść do teatru, cena nie jest przeszkodą. Bilety możesz odpowiednio wcześniej zarezerwować lub kupić online – wersja dla wygodnych, leniwych i zapracowanych. Jeśli (tak jak ja) lubisz spontaniczne wyjścia, wejściówkę już za 12 zł (Teatr Współczesny), kupisz w kasie teatru chwilę przed spektaklem.


#2 MIT
Teatr jest dla starszych
Piszę starszych, żeby nie powiedzieć starych. Mam 27 lat i jestem żywym dowodemna to, że w teatrze każdy znajdzie coś dla siebie. Owszem, średnia wieku widzów chodzących do teatrów Narodowego, Współczesnego czy Baj różni się znacząco. Wynika to z rodzaju sztuki na jaką się wybieramy i charakteru teatru, w którym jest ona grana. Więc jeśli nie chcesz zaniżać lub zawyżać średniej wieku widowni, po prostu wybierz teatr, w którym będziesz czuć się dobrze. Pamiętaj, na widowni wszyscy jesteśmy równi.


#3 MIT
Teatr jest nudny
W Warszawie mamy teatry dramatyczne, muzyczne, rozrywkowe, lalkowe, alternatywne, tańca, środka… Czy tu jest miejsce na nudę? Problem tkwi nie w tym, że teatr jest nudny, ale w tym, że nie chodząc do niego nie wiesz, który jaki jest, co gra, czego możesz się w nim spodziewać. Nie masz swojego zdania, gustu, preferencji, dlatego boisz się iść w ślepo, by zaryzykować stratę czasu i pieniędzy. Rozwiązanie? Czytaj recenzje – w Internecie jest ich pełno, pytaj ja zawsze służę pomocą, i chodź do teatru, aż wyrobisz własne zdanie.


#4 MIT
Teatr jest dla sztywniaków
Myślisz teatr i widzisz pana z muchą? Błąd. O tym, jak ubrać się do teartru będzie w osobnym wpisie, ale krótko mówiąc czasy kiedy chodziło się do teatru w białej bluzce i czarnej spódnicy mamy już za sobą.  Co prawda, inaczej ubierzemy się do Teatru Narodowego a inaczej do Capitolu. Skąd wiedzieć, co założyć? Jeśli choć czasem chodzisz do teatru, wyczujesz, co wypada a co nie. Grunt to czuć się dobrze, bo nie ma nic gorszego niż myślenie przez cały spektakl o niepognieceniu koszuli czy stopach zdartych od najelegantszych, ale jakże niepraktycznych szpilek. ;)


#5 MIT
Teatr jest trudny
Złe wspomnienia z podstawówki? Czy nietrafiony spektakl? Są spektakle, które powstały na podstawie książki, której znajomość ułatwia zrozumienie sztuki (tu kłania się klasyka). Ale są też takie, w których brak takiej wiedzy daje dodatkową satysfakcję z oglądania. O ile na drugi przypadek nikt nie narzeka, o tyle pierwszy potrafi zniechęcić do chodzenia do teatru. Bo teatr wciąż kojarzy się wielu z literaturą, której nieznajomość dyskwalifikuje potencjalnego widza na wstępie, a w teatrze przecież chodzi o to, żeby na chwilę się oderwać i dać zabrać się do innego świata. I tego Wam życzę – żebyście chodzili do teatru i zapominali na chwilę o codzienności.
Agnieszka Zawadka

Agnieszka Zawadka

Ambasadorka teatru z zamiłowania, pedagog z wykształcenia, marketerka z zawodu, amatorka fotografii z doskoku. Zawsze blisko ludzi, ich potrzeb i emocji. Angażuje się we wszystko, co czuje, że warto robić.
Agnieszka Zawadka

Latest posts by Agnieszka Zawadka (see all)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*




kochamteatr.info