Oniegin

12 lutego 2015

Oniegin, Piotr Czajkowski, reż. Mariusz Treliński, Teatr Wielki

Historia mężczyzny nieszczęśliwego z wyboru. Wzruszająca i ujmująca opowieść w zachwycającej oprawie na deskach Teatru Wielkiego.

Oniegin, Teatr Wielki

Długo zastanawiałam się jak zrelacjonować Oniegina. Bo Oniegin to klasyczna telenowela na deskach teatru i to Teatru Wielkiego. To opowieść o samotnym i nieszczęśliwym mężczyźnie, który czerpie satysfakcję z podbijania niewieścich serc. Co ciekawe, sam ucieka przed prawdziwym uczuciem, przy tym komplikuje i niszczy życie innym. Gardzi miłością Tatiany, zabija przyjaciela Leńskiego, załamuje Olgę tragedią. Oniegin to jednym słowem drań. Jednak z czasem życie samo mści się na nim…

Sceny liryczne w trzech aktach i siedmiu obrazach robią niebywałe wrażenie. Spektakl wzbogaca fantastyczna muzyka pod przewodnictwem Andriya Yurkevycha, znakomita gra świateł (Felice Ross) i doskonała choreografia Emila Wesołowskiego. Oniegin to piękne przedstawienie pełne barwnych scen i solistycznych wykonań. Brawa należą się wszystkim solistom, chórowi, Orkiestrze Opery Narodowej, Polskiemu Baletowi Narodowemu, a także mimom i modelkom.

Trzeba przyznać, że Treliński znakomicie to wszystko wymyślił. Wprowadził do spektaklu pantomimiczną figurę – mężczyznę w białych szatach snującego się po scenie. Postać obrazuje podstarzałego Oniegina obserwującego swe zmarnowane życie. Zabieg ten zwalnia tempo przedstawienia, nadając mu refleksyjnego i nieco nostalgicznego charakteru. Poza tym, warto zwrócić uwagę na kilka scen, które zapadają mocno w pamięć – pisanie listu przez Tatianę, korowód modele-widm czy też pojedynek Oniegina z Leńskim. Wszystkie bogate w formie, wspierane polskimi napisami, dociągnięte w każdym szczególe.

Oniegin  to arcydzieło przyjemne dla oka i ucha nie tylko zaawansowanych miłośników teatru.  Przedstawienie zachwyca choreografią, muzyką a przede wszystkim reżyserią. Warto zobaczyć.

Agnieszka Zawadka
Latest posts by Agnieszka Zawadka (see all)
kochamteatr.info

Polityka cookies