Pomalu, a jeszcze raz!

24 listopada 2015

Pomalu, a jeszcze raz!, reż. Robert Talarczyk, Teatr Capitol

Fantastyczna komedia omyłek językowych i obyczajowych. Z dystansem żartuje ze stereotypów, bawi niebanalnym humorem i czaruje lirycznymi piosenkami.

Pomalu, a jeszcze raz!

Oglądając ten spektakl miałam wrażenie, że już znam tę historię, Rzeczywiście tydzień wcześniej również w Teatrze Capitol widziałam Dajcie mi tenora! Oba spektakle mają podobny wątek – w telegraficznym skrócie: ma odbyć się spektakl, aktor zaniemógł i trzeba coś z tym zrobić. Oczywiście to tylko luźne skojarzenie między spektaklami, które różnią się diametralnie. Spektaklem Dajcie mi tenora! byłam nieco rozczarowana, a Pomalu, a jeszcze raz! oczarowało mnie absolutnie.

Pomalu, a jeszcze raz! to spektakl, w którym nie jest ważna scenografia ani kostiumy. Istotą tej sztuki są słowa! Akcja tej polsko-czeskiej komedii rozgrywa się w teatrze. Na scenie troje aktorów przygotowujących się do zapowiedzianej premiery. Dowiadujemy się, że sztuka została napisana dla czterech aktorów, a odtwórca jednej z głównych ról zmarł. Trwają poszukiwania aktora na zastępstwo i cudem udaje się znaleźć chętnego. Wszystko byłoby dobrze, tylko że to Czech, to znaczy Słowak, a dokładnie to Słowak z Pragi. To dopiero komedia! Seria omyłek językowych i obyczajowych gwarantowana.

To spektakl, który ciekawi od pierwszych chwil. Na scenie całą uwagę skupiają na sobie nie kostiumy, nie scenografia, nie charakteryzacje, a aktorzy. W obsadzie genialny kwartet: Hanna Śleszyńska, Olga Bończyk, Krzysztof Tyniec, Igor Šeba. Śleszyńska to pełnokrwista komediantka – gra swobodnie i z charakterem, nieustannie bawiąc widownię. Bończyk czaruje boskim głosem, zaskakuje zdecydowaniem i łatwością z jaką odzwierciedla zmienne nastroje granej postaci. Tyniec bawi właściwą sobie lekkością, a Šeba rozczula i jednocześnie rozśmiesza językową niezdarnością. Równa gra aktorów daje widzom wspaniały komfort oglądania. Nikt nie próbuje być fajniejszy, lepszy, ładniejszy etc. Każdy z aktorów doskonale zna swoje miejsce. Wszyscy odnajdują się w scenach solowych, w duetach czy w pełnym składzie. Dzięki temu całą sztukę ogląda się z zaciekawieniem.

Pomalu, a jeszcze raz! to spektakl kameralny, w którym nie czeka się na show a na każde kolejne słowo. Pełno w nim podtekstów i symboli – odczytywanie ich absorbuje uwagę widzów i wprawia w doskonały humor. Przedstawienie wzbogacone jest również lirycznymi piosenkami, przełamującymi komediowy charakter sztuki. Podczas oglądania spektaklu przyda się znajomość niektórych przesądów i zwyczajów teatralnych.

Właśnie takie komedie lubię – proste, błyskotliwe i nieprzekombinowane. Pomalu, a jeszcze raz!  to propozycja na miły wieczór. Wspaniała obsada i znakomite teksty gwarantują dobrą rozrywkę w nawet pochmurny dzień.  Sztuka ta nie wpisuje się w typowy repertuar Teatru Capitol, a jest naprawdę godna polecenia.

Agnieszka Zawadka

Agnieszka Zawadka

Ambasadorka teatru z zamiłowania, pedagog z wykształcenia, marketerka z zawodu, amatorka fotografii z doskoku. Zawsze blisko ludzi, ich potrzeb i emocji. Angażuje się we wszystko, co czuje, że warto robić.
Agnieszka Zawadka

Latest posts by Agnieszka Zawadka (see all)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*