Młynarski obowiązkowo!

22 grudnia 2015

Młynarski obowiązkowo!, reż. Jacek Bończyk, Teatr 6. piętro

Spektakl typowo muzyczny i wyjątkowo literacki – śpiewany autoportret na aktorów i orkiestrę. Można się zasłuchać i odpłynąć wspomnieniami do lat minionych.

Młynarski obowiązkowo! - Teatr 6. piętro

Młynarski obowiązkowo!  to nie jest zwykły spektakl. To dosłownie muzyczna autobiografia Wojciecha Młynarskiego, przepełniona piosenkami jego autorstwa. Dlatego plasuję spektakl na granicy koncertu i typowo muzycznego przedstawienia, podczas którego można wysłuchać ponad 25 utworów z różnych okresów twórczości Młynarskiego. Piosenki wykonują znani artyści: Jacek Bończyk, Arkadiusz Brykalski, Anna Sroka-Hryń, Klementyna Umer, Magdalena Kumorek oraz Wiktor Zborowski oraz jeden z zaproszonych gości specjalnych m.in.: Stanisława Celińska, Hanna Śleszyńska, Janusz Gajos, Piotr Fronczewski, Krzysztof Kowalewski, Piotr Machalica, Marian Opania oraz Krzysztof Tyniec. Pomysłodawcą, scenarzystą i opiekunem artystycznym przedstawienia został sam Wojciech Młynarski, niestety nieobecny podczas spektaklu.

Młynarski obowiązkowo! - Teatr 6. piętro

fot. Jarosław Niemczak

Pierwszą część spektaklu prowadzi Wiktor Zborowski, występujący również w roli narratora i alter ego autora. Zborowski oprowadza widzów po życiu i twórczości Młynarskiego dowcipnymi kupletami. Robi to absolutnie fenomenalnie! Śpiewa również takie przeboje jak Niedziela na Głównym czy Jesteśmy na wczasach. W drugiej części spektaklu rolę narracyjną przejmują aktorzy. Skoro mowa o aktorach, nie wypadałoby wspomnieć o ich interpretacjach utworów Młynarskiego. To, co jednych możne miło zaskakiwać a innych oburzać, to zupełnie nowe interpretacje dobrze znanych piosenek. Więcej w nich nowoczesnego charakteru i aktorstwa niż klasyki. W pamięć zapadają wystąpienia m.in. Kocham cię, życie w niezwykle emocjonalnym wykonaniu Klementyny Umer, Ogrzej mnie w aktorskim wykonaniu Magdaleny Kumorek, Moje serce to jest muzyk w energetycznym wykonaniu Anny Sroki-Hryń oraz mistrzowskie wystąpienie Krzysztofa Tyńca, który był gościem specjalnym wieczoru.

Młynarski obowiązkowo! - Teatr 6. piętro

fot. Jarosław Niemczak

Scenografia spektaklu jest minimalistyczna. Na scenie ustawiono gigantycznych rozmiarów inicjały MW oraz postać artysty, zaś na telebimie wyświetlane są fragmenty koncertu z udziałem Młynarskiego. Dużym walorem spektaklu jest muzyka grana na żywo przez orkiestrę w składzie: Fabian Włodarek, Paweł Stankiewicz, Konrad Kubicki, Robert Siwak. Całość daje wrażenie kameralnego koncertu w bliskim gronie.

Młynarski obowiązkowo! - Teatr 6. piętro

fot. Jarosław Niemczak

Młynarski obowiązkowo! to niezwykłe spotkanie z twórczością artysty, która towarzyszy Polakom już od kilku pokoleń. Utwory Młynarskiego wpisały się nie tylko w kanon muzyki, ale zagościły w świadomości i języku codziennym. Wszyscy znają lub chociaż kojarzą takie piosenki jak Róbmy swoje, Jesteśmy na wczasach, Wszystko mi mówi, że ktoś pokochał mnie czy Kocham cię, życie. Można rzec, że Młynarski to klasyka gatunku. Dlatego wieczór spędzony na spektaklu jest po prostu sympatyczny. Miło słucha się piosenek, w których jest tyle mądrości, błyskotliwego humoru i dystansu do życia. Dzisiaj takich tekstów się już nie pisze. Tym bardziej cieszy, że zrodził się pomysł na taki spektakl.

Młynarski obowiązkowo! zapada w pamięć i jeszcze długo po wyjściu z teatru roztańczone piosenki krążą po głowie. Chociaż przedstawienie nie rzuca na kolana ani nie rozpala serc,  wpisuje się w charakter Teatru 6. piętro – wzrusza, nie wpadając w ckliwość. Młynarski… to trzeba zobaczyć – obowiązkowo!

Na koniec kilka muzycznych wspomnień…

Agnieszka Zawadka

Ambasadorka teatru z zamiłowania, pedagog z wykształcenia, marketerka z zawodu, amatorka fotografii z doskoku. Zawsze blisko ludzi, ich potrzeb i emocji. Angażuje się we wszystko, co czuje, że warto robić.
Agnieszka Zawadka

Latest posts by Agnieszka Zawadka (see all)